czerwca 17, 2017

VICTORIA VYNN - Pure Creamy Hybrid


Hej Kochani 💜  Dziś chciałam zaprezentować moje nowości z Victoria Vynn, które jakiś czas temu udało mi się wygrać w pewnym konkursie. Zapraszam serdecznie, bo jest co oglądać 💗

O Lakierach hybrydowych marki Victoria Vynn słyszał chyba już chyba każdy! Powiedzcie, kto nie słyszał ?! Tak się składa, że są to moje pierwsze lakiery z tej marki, bo jak do tej pory nosiłam na pazurkach tylko Semilaci, Blingi, pojedyńcze sztuki Pierre Rene oraz Provocater. Posiadam także kilka innych zamienników ale do tej pory, z tymi najlepiej mi się pracowało.

Na kremowe lakiery hybrydowe amerykańskiej marki, miałam już od dawna chrapkę ale jakoś zawsze było mi nie po drodze by je kupić - sama nie wiem czemu ! Może dlatego, że jak lecę na urlop do Polski, robię sobie listę kosmetycznych zakupów ( jeśli nie na kartce, to w głowie ) i staram się jej trzymać, by nie oszaleć z zachwytu innymi cudeńkami. Pierwszy w kolejności jest Inglot ( w Irlandii cena jest dwa razy droższa), Golden Rose, Semilac, Bielenda i czasem zaglądam do Sephory. 

Ale wracając do tematu, bardzo się cieszę że udało mi się wygrać w konkursie u świetnej blogerki Candymona . Co prawda, było to już jakiś czas temu ale dopiero dziś oficjalnie je pokazuję. Dzięki niej, w końcu mogę się nacieszyć nowymi lakierami nowej marki i powiększyć swoją kolekcję o małe co nieco :) Jeśli chodzi o hybrydy, były opcje do wyboru - Ja skusiłam się na Pure Creamy Hybrid. Dla mnie to coś nowego i pastelowe - letnie kolorki, jak najbardziej przypadły mi do gustu. 





 Dziękuję Candymona za cudną nagrodę 💖 😍 😘



Co zapewnia producent :

Victoria Vynn Pure Creamy Hybrid - Super kremowa hybryda dla klientek które oczekują gwarancji pięknego, olśniewającego  koloru i super połysku do następnej wizyty w salonie – do 4 tygodni.

PURE:

  • KREMOWY lakier hybrydowy
  • BEZPIECZNY dla paznokci i dłoni
  • BEZPIECZNY dla stylistki
  • Formuła BEZ DRAŻNIĄCEGO zapachu
  • KREMOWA KONSYSTENCJA o właściwościach samopoziomujących
  • 100% KRYCIA pierwszą warstwą koloru
  • Efekt GLASS NAILS – intensywny połysk aż do usunięcia stylizacji
  • SUPER TRWAŁY nawet do 4 tygodni
  • 3 STOPNIOWY: baza, kolor, top
  • Utwardzany w lampie LED już w 30 sekund
  • PĘDZELEK– włosie i jego długość specjalnie do lakieru PURE

KREMOWA HYBRYDA JAKO PIERWSZA USUWANA ALKOHOLEM!

2 sposoby usuwania :

INNOWACJA ! ALCO REMOVER – specjalistyczny preparat oparty na alkoholu, a nie na acetonie! bezpieczniejszy dla płytki paznokcia, chroni przed nadmiernym wysuszeniem, działa antybakteryjnie i antyseptycznie – usuwa stylizację ok. 15 min., do piłowania.

STANDARD: SALON REMOVER UV/LED MANICURE – na bazie acetonu, usuwa stylizację w ciągu ok. 7-10 minut, bez piłowania topu pilnikiem.


Co otrzymałam w zestawie Pure :

- Pure Creamy Hybrid - 3 lakiery hybrydowe
- Kremowa Baza Victoria Vynn
- Kremowy Top Victoria Vynn
- Oliwka do skórek i paznokci "5 Oils Complex"

Pozwólcie, ze przejdę do pokazania mojej nagrody w całej okazałości...






W zestawie otrzymałam trzy piękne lakiery hybrydowe o pastelowo - letnich kolorkach :

Victoria Vynn Pure Creamy Hybrid Nr 014 Rose Time - Jest to taki piękny odcień różanego głębokiego kolorku, który delikatne wpada w zgaszony neonowy róż. Ten odcień zdecydowanie nie nalezy do pasteli ale taki różany letniak już przypadł mi do gustu.

Victoria Vynn Pure Creamy Hybrid Nr 028 Pastel Mint - Wiosenn - Letnia pastelowa mięta od zawsze mi się podobała i w połączeniu z innymi kolorkami idealnie się prezentuje. Mój drugi faworyt.

Victoria Vynn Pure Creamy Hybrid Nr 007 Sweet Ice Cream - Rzeczywiście, pastelowy kolorek został idealnie przypisany do lodów. Posiada nutę chłodu ale i też słodkości. 



Victoria Vynn Creamy Base oraz Top - Pojemność 9 ml.

I na koniec oliwka...


Victoria Vynn 5 Oil Complex Nails Care - Oliwka o pojemności 9 ml o wspaniałym delikatnym zapachu z nutą słodkości. 


Co już mogę powiedzieć na temat kremowych hybryd ?

Same buteleczki przyciągają uwagę ! Kolorki, które widnieją na etykietce zakrętki - odzwierciedlają się niemalże identycznie jak na na wzorniku. Na zakrętce, mamy pokazany kolor, zarówno podany numerek jak i nazwę kremowego lakieru - czyli wszystko czego nam w zupełności potrzeba! Pojemność lakierów to aż 8 ml i z tego co się orientuję ich cena to 28 zł, czyli nie tak dużo jak na taką pojemność. Kolory jak i pigmentacja są świetne i bez zapachu. Lakiery posiadają duży, precyzyjny pędzelek, którym ładnie i dość łatwo aplikuje się lakier. Kremowa konsystencja jest gęsta i dwie warstwy w zupełności wystarczą do idealnego krycia. 

Aż jestem ciekawa jak się będą sprawdzały u mnie lakiery na pazurkach i zaraz zabieram się malowanko moich pazurków nowymi kremowymi lakierami :)




A czy Wy, posiadacie kremowe lakiery hybrydowe z Victoria Vynn ?

Co myslicie o tej marce ? 

I które kolorki urzekły Was najbardziej ?


Buziaczki robaczki 😘 💖 😘








35 komentarzy:

  1. Cudne kolory typowo Candymonowe ;p ja jeszcze z tą marką nie miałam okazji się poznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Przecudne kolorki! Chciałabym wszystkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne są te hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Tak :) A Neonail Aquarelle również są cudne - również byłabym zachwycona, gdyby dołączy do mojej kolekcji :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  4. Victoria Vynn to mój nr 1 jeśli chodzi o hybrydy ;). Piękne kolory, idealna konsystencja i ten cudny mały pędzelek :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dopiero mam okazję się z nimi zaprzyjaźnić :)

      Usuń
  5. Gratuluję nagrody! Świetne kolory idealne na lato:) czekam z niecierpliwością na efekty na Twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i już niebawem pokażę co zmalowałam :)

      Usuń
  6. Lubię lakiery tej marki :) Widzę, że masz piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kolorki również mnie urzekły :)

      Usuń
  7. Ja nie znam tej marki, jestem wierna Shellacowi i jakoś nie interesuję się innymi produktami. Miętowy lakier piękny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne kolorki. I zdjęcia. Lilie muszę sama kupić, uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Co tydzień staram się mieć świeże kwiaty - głównie kupuję różyczki a tym razem skusiłam się na lilie bo kocham kwiaty oraz ładnie koponują się na zdjęciach :)

      Usuń
  9. Wczoraj kupiłam lampę (przełamałam się m.in. po twoim komentarzu do mojego ostatniego posta) i dopiero uczę się nakładać lakiery i wszystkie te inne specyfiki. Jak nic mnie nie uczuli i wszystko będzie okay to zakupię lakiery z Twojego posta - to już nie pierwszy taki, który mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, życzę przyjemnego użytkowania :) Mam nadzieję, że lampa jak i lakiery będą ci dobrze służyć. Ja na szczęście, jak do tej pory nie miałam żadnego uczulenia. Jeśli chodzi o lakiery, bardzo sobie też chwalę Semilaci a z zamienników chińskie Blingi, które łączyłam z różnymi hybrydami i wszystko było ok. Lakiery Provocater też są fajne, gęste i dobrze kryją ( zwłaszcza biały kolor - podkładowy). Pamiętaj, żeby nakładać cieniutką warstwę bazy ( by nie zalać skórek ) orazi 2 cieńsze warstwy głównego kolorku plus top :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za rady ♥ Jesteś niezastąpiona :*

      Usuń
  10. do mnie niedawno dotarły te hybrydki, lada dzień je wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To potem koniecznie się pochwal nowymi pazurkami :)

      Usuń
  11. Piękne kolorki :) Zwłaszcza te pastelowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Delikatne ale bardzo dziewczece :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten jasny różyk bardzo mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow jakie piękne , wszystkie trzy mi się podobają 👍

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne kolorki. Cudowne <3
    Najbardziej podoba mi się miętowy.
    Kochana robisz piękne zdjęcia. Jakiego aparatu używasz?

    OdpowiedzUsuń
  16. Mięta jest idealna na Wiosnę jak i na chłodne dni :)
    Dziękuję, do robienia zdjęć używam Canona 760 D ale zamiast kitowego obiektywu sięgam po lens również z tej marki 1,4 f 50 mm - idealny do portretów i nie tylko. A do mega zbliżeń - macro 2,8 f 60 mm.

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się absolutnie każdy odcień, śliczne te kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O lala piekne 😍 ja mam podobnie z lista i tez odwiedzam Inglota bi tutaj cena 4 razy wyzsza 😶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak u ciebie cena jest aż 4 razy większa, to też wolałabym poczekać i kupić za to więcej cudenek z Inglota w Polsce !!! A ty mieszkasz w Szwajcarii jeśli się nie mylę?

      Usuń
  19. Nie miałam jeszcze okazji poznać bliżej tych lakierów, ale kolory mają świetne. Zachwycające zdjęcia zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, kolory niesamowite, zdjęcia bajeczne. Naprawdę zachęciłaś mnie do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to bardzo, że podobają się moje zdjęcia :)

      Usuń
  21. Piękne odcienie! Dla siebie poproszę 007 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny i komentarz! Jest to dla mnie ogromna radość i motywacja do dalszego pisania. Staram się na bieżąco zaglądać do każdego odwiedzającego. Pozdrawiam serdecznie 😘


Zdjęcia i treści prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).

Copyright © 2017 Ela Lis Make-Up