sierpnia 04, 2016

Moja Letnia Kosmetyczka


Hej Kochani ! Co zabralibyście ze sobą w kosmetyczce jadąc na wakacje ? Bez których mazidełek nie wyobrażacie sobie Waszej cudownej podróży ??? U mnie, obowiązkowo w kosmetyczce muszą się znaleźć podkład, tusz, blush oraz pomadka !!!
Co prawda, moje najpiękniejsze wakacje miałam już w maju i jeśli ktoś jest ciekawy mojej fotorelacji z Fuerteventury, to zapraszam tutaj klik klik. Za niecały miesiąc jadę na kolejny urlop, tym razem do ukochanej Polski! Do swojego domku, do rodziny i przyjaciół. 

Wiele kosmetyków, zwłaszcza tych pielęgnacyjnych, mam również u siebie w domku, więc nie muszę ich ze sobą wozić. Jedyne mazidełka, które zawsze lądują w mojej kosmetyczce to podkład, tusz, blush, pomadka i ewentualnie korektor do twarzy.

Może zacznijmy od Kosmetyczki...


Kosmetyczka, jest dla Nas niezbędna, bo właśnie w niej trzymamy nasze skarby !!! Czym bardziej pojemna, tym więcej kosmetyków możemy w niej schować ! Mam kilka kosmetyczek, przenośną na kosmetyki pielęgnacyjne czy perfumy, brokatową oraz ... moja nowa Kosmetyczkę, Ted Baker. Jest ona średniej wielkości i spokojnie zmieścimy w niej nasze wszystkie mazidełka ! Pięknie połyskuje w kolorze różowo - złotym !!! W rzeczywistości wygląda piękniej niż na zdjęciu :)






Ważnym kosmetykiem jest dla mnie Podkład ...


Chyba większość z Was ze mną się zgodzi, że nasza twarz wygląda piękniej z podkładem niż bez! Każda z nas posiada jakieś nawet maleńkie mankamenty, które chcemy zatuszować! Oczywiście, gdy decydujemy się na wakacje w ciepłych krajach to raczej rezygnujemy z podkładu, ale gdzie indziej, czemu nie !!! Nie lubię efektu maski na twarzy, zwłaszcza latem zależy mi na delikatnym kryciu.

Dlaczego akurat Infallible Sculpt? Jest to idealny podkład/baza na lato !

Infallible Sculpt, Contouring Base idealnie konturuje twarz, choć także świetnie się sprawdaza na całej twarzy jako podkład!I tak właśnie go dozuje ! Wybrałam odcień 03 Medium Dark Mate. Infallible ma piękną szklaną buteleczkę, nie tylko świetnie konturuje twarz, ale i nadaje cerze świeżości, naturalny wygląd i promienność bez efektu maski. Dozuje się go za pomocą pompki, łatwo się go aplikuje pędzelkiem bądź gąbeczką. Zapewnia komfort noszenia i nie przesuszania skóry.Idealnie się stapia ze skórą i nadaje skórze świeży wygląd przez cały dzień. 





Kolejną rzeczą są ... Blush oraz Tusz 




Nie wiem jak Wy, ale bez blushu nie wyobrażam sobie lata !!!
Posiadam kilka róży, ale na lato używam tych z rozświetlającaymi drobinkami. I najlepszą alternatywą są dla mnie serduszka z Makeup Revolution !!! Mam ich aż trzy, a do kosmetyczki wybrałam Pink Kisses.

Blush Peachy Pink Kisses - Potrójny wypiekany róż w kształcie serca, który zawiera rozświetlające drobinki. Pięknie podkreśla i modeluje kości policzkowe. Skóra na twarzy jest promienna, dodaje dziewczęcego uroku. 

Więcej na temat różu, podkładu oraz tuszu znajdziecie tutaj klik klik




Szminki, pomadki ...

Od jakiegoś czasu bardzo lubię mieć podkreślone usta. Kiedyś używałam przeważnie błyszczyki lub szmineczki, ale teraz, powoli przerzucam się na pomadki, które dają nawet lepszy efekt niż szminki !!! I jeszcze dłużej się utrzymują na ustach. 
Śmiało mogę zrezygnować z cieni do powiek, bo tak naprawdę nie używam ich na co dzień, tylko na jakieś okazje lub dla potrzeby bloga. Ale bez pomadki ani rusz :) 

Nie, żebyście myśleli, że mogę tak cały dzień!!! Nie nie, co zawsze lubię robić prosto po pracy ?! Biorę prysznic i zmywam cały makijaż, i na oczyszczoną twarz nakładam krem nawilżający lub fajny olejek :)

A to przykładowe szmineczki oraz pomadeczki, które bywały na moich ustach w ostatnich czasach ...






Który kolorek spodobał Wam się najbardziej ???



Ostatnim kosmetykiem jest ...



Camouflage Cream Artdeco 

Tego produktu używam od dłuższego czasu, z tym, że stosuję go jedynie okazjonalnie pod podkład. Ale jeśli w lecie chcemy zrezygnować z podkładu, wystarczy odrobinkę nanieść go na palec i opuszkiem nakładamy go tylko  w te miejsca, który chcemy zakryć, na przykład pod oczy i delikatnie rozcieramy. Taka maleńka rzecz, a jak wydajna :) Warto mieć ze sobą coś takiego, gdy jedziemy na wakacje. 
Moim zdaniem, ten camouflage cream jest o wiele lepszy od zwykłego korektora :)


Na koniec jeszcze tylko, fajny lakier do paznokci, jeśli nie mamy zrobionych pazurków, okulary przeciwsłoneczne z filtrem oraz fajna perfuma i możemy jechać :)













Kochani, a jakie są Wasze niezbędne mazidełka, które zabrałybyście ze sobą w letnią podróż? 
Czy znacie któreś z moich kosmetyków?
 I które najbardziej Was urzekły ?

Miłego wieczorku kochani

Buziaczki śle, Ela

6 komentarzy:

  1. Śliczna ta Twoja kosmetyczka :)

    Ja właśnie wyjeżdżam na tydzień i zabrałam dwa razy większą kosmetyczkę aż jestem na siebie zła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już mam tyle wyjazdów za sobą, że wiem co najbardziej mi się przydaje :) Kiedyś też wrzucałam do kosmetyczki wiele kosmetyków, a połowy z nich nie używałam, zwłaszcza w lecie !!!
      Udanych wakacji kochaniutka :)

      Usuń
  2. Ten blusz to jest obłędny ;) A kolorek szminki Clinique mi się spodobał najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten blush oraz tą szmineczkę Clinique !!! Mam jeszcze dwa inne serduszka z Makeup Revolution, również piękne :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię markę Ted Baker. Miałam kiedyś płaszcz tej marki, był fikuśny, z pomysłem, tkanina miała świetny wzorek. Fajny lakier!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiac kochana, mam tylko tą kosmetyczkę oraz perfumę z Ted Baker!!! Wiele słyszałam o tej marce, ale jest ona dla mnie jak wciąż nowością. Może kiedyś i ja skuszę się na jakiś fajny ciuszek z Ted Baker :)

      Usuń

*Bardzo mi miło, że tu jesteś!
*Zostaw po sobie ślad, bym mogła do ciebie trafić.
*Każdy komentarz i obserwacja dają mi wiele radości i motywuje mnie do dalszego pisania.
*Zdjęcia i treści prezentowane na tym blogu są moją własnością, zabraniam kopiowania.

Copyright © 2017 Ela Lis Make-Up