kwietnia 27, 2016

Pink Hibiscus, Champaca Blossom - Recenzja wosków Yankee Candle


Witajcie kochani ! Dziś nie będzie kosmetycznie ale za to będzie bardzo pachnąco :) Już dość długo nie pisałam o woskach Yankee Candle a między czasie zdążyłam już wypalić kilka maleńkich tart. Więc zapraszam na Recenzję dwóch wosków Yankee Candle: Pink Hibiscus oraz Champaca Blossom -:)

Czy Wy również lubicie woski Yankee Candle ? Ja uwielbiam aromatyczny zapach maleńkich tart. Gdy tylko mam ochotę, zapalam piękną tartaletkę, której cudowny zapach unosi się po całym mieszkaniu. Zawsze staram się kupować po kilka wosków, by móc je schować na później i cieszyć się ich aromatem. Woski Yankee Candle, które jeszcze nie zdążyłam wypalić służą mi jako zapach, nawet schowane w szafie czy w szufladzie, emanują pięknymi naturalnymi nutami. 

A dziś przychodzę do Was z dwoma woskami Yankee Candle : Pink Hibiscus oraz Chmpaca Blossom . Może zacznę od pierwszego :



Yankee Candle Wax - Pink HIbiscus

Bardzo dekoracyjny, oszałamiający świeżym, nieco egzotycznym zapachem hibiskus jest ceniony – między innymi za swoje lecznicze właściwości – na całym świecie. Problem w tym, że jego pąki kwitną tylko jeden dzień. Na szczęście specjaliści od zapachowych wrażeń mają sposób na to, aby zjawiskowy aromat hibiskusa zatrzymać na dłużej. W różowym wosku Pink Hibiscus znajdziemy najczystszą, kwiatową esencję – pobraną z samego wnętrza pięknych kwiatów. Dzięki Yankee Candle będziemy mogli cieszyć się tym wyjątkowym aromatem do woli i z łatwością zamienimy wnętrze własnego domu w egzotyczny ogród otoczony kwitnącymi hibiskusami.
(opis z goodies.pl )




Jaka jest moja opinia ? 

 Zapach jest lekko słodki, wyczuwalna nuta róży, kwiatowa. Wosk jest intensywny ale nie mdlący, szybko wypełnia aromatem cały dom. Oprócz wyczuwalnej nuty różanej wyczułam także nutę cytrusową, krople cytryny. Zapach Hibiscusa jest subtelny, rześki i niepowtarzalny. Maleńka tarta nie kruszy się jak niektóre tarteletki. Bardzo wydajny wosk, które zdecydowanie należy do Moich Ulubieńców. 








Yankee Candle Wax - Champaca Blossom

Południowo-Wschodnia Azja nie pachnie – jedynie – orientalnymi przyprawami czy ciepłym wiatrem. Mapa aromatów Indii czy Chin przypomina kolorowy patchwork, stanowiący połączenie nut słodkich, pikantnych czy korzennych. Na tym tle najmocniej wyróżnia się zapach kwiatów magnolii champaca. Wiecznie zielone drzewo jest obsypane jasnymi, żółtopomarańczowymi pąkami, które wykorzystuje się do ozdabiania buddyjskich świątyń. Energetyzujący, świeży zapach płatków kojarzy się z orientalnym wiatrem i dalekimi wyprawami. Magiczną moc kwiatów champaca odnaleźć można w wosku Yankee Candle. Kompozycja Champaca Blossom to propozycja z wiosennej oferty – świeża, pogodna i zapowiadająca sezon na dalekie wyprawy.
( opis z goodies.pl )


Moja opinia 

Zapach jest świeży, rześki, delikatny oraz bardzo subtelny. Wyczuwalna nuta kwiatowa z delikatną nutą damskiej perfumy. Idealny zapach na wiosnę otulający ciepłem oraz lekkością. Zapach nie jest intensywny i niestety szybko ulatnia się w powietrzu. Przez pierwsze dwie godziny pali się bardzo ładnie a potem woń staje się coraz słabsza, prawie nie wyczuwalna. Podoba mi się ten zapach ale nie należy do moich Ulubieńców. 










Kochani, lubicie woski Yankee Candle? Znacie te zapachy? I jacy są wasi Ulubieńcy?
Dajcie koniecznie znać...

Miłego wieczorku życzę
Pozdrawiam, Ela

7 komentarzy:

  1. bardzo lubię woski tej marki mają świetne zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tych woskach tyle dobrego, że chyba w końcu sama muszę je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znajdziesz odpowiedni zapach dla siebie i pokochasz woski YC -:)

      Usuń
  3. Uwielbiam ! Dostałam yankee kominek na prezent i mam 4 te woski. po prostu ubóstwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woski i kominek Yankee Canle, to coś wspaniałego -:)

      Usuń
  4. Mam wosk Chmpaca Blossom ale ja bardzo słabo czuję woski YC, więc jakoś za nimi nie przepadam. Stanowczo wolę KC i to ich kolekcja wciąż się u mnie rozrasta :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Już czuję ten hibiskus w moim domu *-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny i komentarz! Jest to dla mnie ogromna radość i motywacja do dalszego pisania. Staram się na bieżąco zaglądać do każdego odwiedzającego. Pozdrawiam serdecznie 😘


Zdjęcia i treści prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).

Copyright © 2017 Ela Lis Make-Up