grudnia 08, 2015

Review of mascaras - Recenzja tuszy do rzęs



Witajcie kochane!

Dziś przygotowałam dla Was recenzje kliku tuszy do rzęs, Zapraszam:)


Dla większości kobiet tusz do rzęs to chyba jeden z najważniejszych kosmetyków, który powinien znaleźć się w kosmetyczce. Gdy każda z nas chce wyglądać piękniej, sięgamy po różne kosmetyki a co najbardziej przyciąga uwagę? moim zdaniem nasze spojrzenie, czyli oprawa oczu:) A jak zadbać o to by nasze oczy pięknie wyglądały? wystarczy dobrze dobrana mascara i oczka nabierają głębokiej wyrazistości.
Sama po sobie wiem,  że tusz do rzęs w cale nie jest tak łatwo dobrać,  każdy ma inne rzęski i inne wymagania. Dlatego aby znaleźć swojego faworyta, czasem musimy przetestować kilka tuszy aż natrafimy na naszego ulubieńca. Moje rzęsy są raczej dość długie i lekko podkręcone, dlatego zawsze staram się kupować mascary, które tylko pogrubiają rzęsy. Ale czasem zdarza się nawet, że np. te pogrubiające tusze do rzęs nie spełniają naszych oczekiwań bo np. zostawiają grudki, bądź trzeba mocniej malować nasze rzęsy.

Dlatego dziś przygotowałam dla Was recenzje kilku tuszy do rzęs, które aktualnie posiadam w mojej kosmetyczce. Zapraszam:)









1. Lancome, Hypnose ( Pogrubiający Tusz do Rzęs ) 






Zalety:

- tusz ma bardzo ładne eleganckie opakowanie
- ładnie rozdziela rzęsy
- nie skleja rzęs
- nie zostawia grudek
- nie osypuje się
- pogrubia a nawet wydłuża rzęsy
- wydajny
- trwały
- wygodna szczoteczka

Minusem jest wysoka cena ( około 150 zł ). Mimo wysokiej ceny, polecam tusz, który udało mi się kupić okazyjnie.



2. L'oreal Paris, False Lash Wings Superstar Mascara ( Pogrubiający tusz do rzęs )








Zalety tuszu :

- pogrubia rzęsy
- wydłuża
- połączenie bazy z tuszem daje wspaniały efekt
- rzęsy nabierają ślicznej czerni
- ładnie rozdziela rzęsy
- nie skleja rzęs
- wydajny
- nie zostawia grudek
- ładne opakowanie

Minusikiem jest cena, ( około 60 zł ).
Dla mnie cena jest przystępna, warta tego tuszu. Polecam:)



3. Christian Dior, Diorshow Iconic Overcurl ( Tusz pogrubiająco - podkrecający rzęsy )




    ( Na zdjęciu tusz jest już prawie pusty)


Zalety:

- tusz zawiera odżywkę
- nie skleja rzęs
- całkiem poręczna szczoteczka ( jak na jej spory rozmiar)
- tusz się nie osypuje
- ładnie rozdziela rzęsy
- wydajny
- eleganckie opakowanie
- lekki efekt podkręcenia i pogrubienia

Wady:

- bardzo szybko wysycha na rzęsach ( nie jest dla osób, które lubią dokładnie tuszować rzęsy, by nadać im piękny kształt)
- moim zdaniem więcej podkręca rzęsy a mniej pogrubia
- po około miesiącu tusz zaczyna wysychać ( może trafiłam na wadliwą partie)
- wysoka cena ( około 130 zł)

Jak już wcześniej pisałam, wolę tusze, które tylko pogrubiają rzęsy, dlatego nie jest on moim ulubieńcem . Tusz względem  jakości ceny nie spełnił moich oczekiwań.



4. Seventeen Mascara (Limited edition) Tusz pogrubiający






Być może mało kto z Was zna tą firmę, z tego co mi wiadomo,  nie jest jeszcze dostępna w Polsce.

Zalety tuszu :

- pogrubia rzęsy
- nadaje rzęsom głębokiej czerni
- delikatnie wydłuża

Wady:

- tusz skleja rzęsy
- zostawia grudki

Cena ( około 40 zł) . Czy kupiłabym ten tusz raz jeszcze? Nie!
Tusz kupiłam w zestawie wraz z innymi kosmetykami, dlatego jest to limitowana edycja,  na razie tylko tusz mnie zawiódł z tego pięknego pudełeczka.



5.  No 7 Intense Volume Mascara ( Tusz pogrubiająco - wydłużający )




    ( Na zdjęciu mini mascara), którą otrzymałam jako prezent przy zakupie kosmetyków


Zalety:

- wydłuża rzęsy
- delikatnie pogrubia rzęsy
- nie skleja rzęs
- wodoodporny
- trwałość
- wydajność
- nie zostawia grudek

Wady:

- niestety tylko delikatnie pogrubia rzęsy
- minimalnie skleja rzęsy
- tusz dość ciężko się zmywa

Cena ( 50 zł ). Czy kupiłabym ten tusz raz jeszcze? Nie wiem






Pamiętajcie dziewczyny, że nie koniecznie tusze do rzęs, które mnie zachwycają także muszą Was zachwycić, albo na odwrót. Są to po prostu moje opinie i  mam nadzieję, że mogą się przydać ktorejś z Was:) 


Moimi Ulubieńcami są : Lancome oraz  L'oreal, które uwielbiam. 
Z tańszych półek to Miss Sporty oraz Rimmel.  Dajcie znać, jakie są wasze Ulubieńcy? 


Słodkich snów życzę
Pozdrawiam 
Ela






12 komentarzy:

  1. Z żadnym nie miałam na razie do czynienia i przyznam, ze zaciekawił mnie Lancome, Hypnose :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja szukam dalej swojego rzęsowego ulubieńcy

    OdpowiedzUsuń
  3. No jakbym miała wybierać, to pewnie ten Lancome, Hypnose. Najbardziej przemawia do mnie jego szczoteczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę szczerze polecić Lancome oraz L'oreal :) pozdrawiam

      Usuń
  4. A mi tam podchodzi chyba każdy. Teraz używam Rimmela i też jestem zadowolona. Chyba nie wydałabym dużej kasy na tusz, bo po co, skoro w tańszym też mi ładnie :) Byle się nie kruszył, bo noszę szkła kontaktowe. Fajne zestawienie, ale brakuje mi jednak choć orientacyjnych cen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny drogeryjne : Lancome ( około 150 zł), L'oreal ( ok. 60 zł), Dior ( ok.130 zł ), Seventeen ( ok 40zł), oraz No 7 ( ok.50 zł). Ja również uważam że tańsze tusze do rzęs w cale nie są gorsze, bo czasem te drogie tusze okazują się być bublami, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  5. Moim ulubieńcem jest twist up bourjois, zużywam już kolejne jego opakowanie. Z przedstawionych tutaj tuszy nie mialam żadnego ale najbardziej zainteresowała mnie szczoteczka No 7 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już od dawna używam Maybelline Colossal Volume i jestem zachwycona dla mnie jest nr jeden :) tusze clinique są super jak Ela będziesz miała okazje to polecam
    miałam kilka od cioci z USA i ich nic nie przebije są genialne cudowne dla mnie to tusze idealne
    szkoda że są takie drogie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam wiele dobrego o kosmetykach z Clinique, ale jakoś do tej pory nie skusiłam na nie z powodu ich wysokiej ceny, często zdarza mi się kupować okazyjnie różne kosmetyki , więc jeśli nadarzy się okazja to na pewno kiedyś postaram się zapolować na ten tusz z Clinique , dzięki Beatko . Maybelline też dobry wybór :) pozdrowionka śle

      Usuń
  7. Tak szczerze powiedziawszy to testowałam już kilka tuszy do rzęs i... moim ulubionym został One Wonderlash z Oriflame, a jako konsultanka mam go zdecydowanie taniej :)
    Ale kiedyś też kupiłam przez przypadek taki tańszy w Rossmannie i stwierdziłam, że praktycznie niczym się nie różnią. Od tego czasu w tuszach patrzę tylko na szczoteczki - koniecznie silikonowe!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się makijaż z tej paletki na szczęście mam tą paletę napewno spróbuję wykonać taki makijaż. Zapraszam również na mojego bloga myfangleblog.wordpress.com pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, na pewno tobie również pięknie wyjdzie ten make-up :) pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i komentarz! Jest to dla mnie ogromna radość i motywacja do dalszego pisania. Staram się na bieżąco zaglądać do każdego odwiedzającego. Pozdrawiam serdecznie 😘


Zdjęcia i treści prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).

Copyright © 2017 Ela Lis Make-Up