listopada 29, 2015

Black Friday - Zakupowe Szaleństwo!




Cześć Dziewczyny!

Black Friday, czyli Czarny Piątek, w Ameryce wypada tuż po Dniu Dziękczynienia. Moda na wyprzedażowy Black Friday przyszła właśnie stamtąd. Wtedy sklepy oferują duże zniżki i promocje. Jeśli jesteście ciekawi co ja kupiłam, zapraszam Was na moje zakupowe szaleństwo:) 
Skąd się wzięła nazwa Black Friday? Ponoć pierwszy raz użyto tego określenia w piątek w 1981 roku. Miał być to dzień, w którym sprzedawcy zarabiali największe pieniądze. Dobry wynik sklepu zapisywany był zazwyczaj czarnym tuszem, wiec jeżeli ich rachunki były "czarne" oznaczało to ogromne obroty. Czarny Piątek chyba już w każdym kraju jest obchodzony każdego roku w ostatni piątek listopada, czyli po Amerykańskim Święcie Dziękczynienia.

W piątek po pracy pojechałam z moim mężem na zakupy i wróciłam z do domku z uśmiechniętą buźką, ponieważ  udało mi się kupić tyle fajnych rzeczy w shoppingu po dobrej cenie, które tak naprawdę od dawna planowałam kupić. Dopiero dziś pstryknęłam kilka fotek, a więc zaczynamy z moim szałem zakupów... Oczywiście kupiłam tylko te planowane rzeczy! :)


Kupiłam kosmetyki, perfumy, czarną zimową kurtkę za połowę ceny w sklepie "Villa", mój mąż oprócz perfumy także kupił sobie 2 sweterki w "Jack&Jones" 30% taniej, ale ciuszków nie będę pokazywała lecz tylko kosmetykę....








Gucci Guilty - Diamond Limited Edition

W sklepie "The Perfume" kupiłam perfumę Gucci Guilty 50 ml, w cenie €42 zamiast €70









DKNY Be Delicious fresh blossom

Kolejną perfumę także kupiłam w tym sklepie. DKNY to skrót od Donna Karan New York, za 100ml zapłaciłam tylko €34 zamiast €60.







1 Milion Paco Rabanne

Perfumę mojego męża, także kupiliśmy w "The Perfume". Za aż 200ml 1Milion Paco Rabanne zapłaciliśmy €74 zamiast €110.









Podkład Loreal Paris True Match oraz Mascara Loreal Paris Double Extension 

Te kosmetyki kupiłam w normalnej cenie po około €15 za każde, ale także dostałam free gift, pudełeczko z czterema kosmetykami oraz kupon ze zniżką, więc i tak uważam te zakupy za bardzo udane:)





A w pięknym pudełeczku z Loreal Paris znajdują się : Mascara Mega Volume Collagen , Super Liner So Couture, paletka cieni Shocking Jungle Jade oraz lakier do paznokci Feline Sauvage.










Ja i mój mąż jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych udanych zakupów:)

A czy Wy dziewczyny także byłyście na zakupowym szaleństwie w ten weekend?
Co kupiłyście sobie z okazji Black Friday?

Miłego niedzielnego wieczorku życzę
Pozdrawiam cieplutko
Ela








9 komentarzy:

  1. Jakie świetne zakupy!Mi się sporo nazbierało i będę musiała dodać post:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wychodzę z założenia, że jak szaleć na zakupach to tylko podczas wyprzedaży ;) Po co przepłacać? ;) Twoje zdobycze są cudowne, szczególnie perfumy DKNY, kt po prostu ubóswiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) lubię kupować na wyprzedazach, a perfumy DKNY uwielbiam chyba wszystkie, oprócz czerwonej:) pozdrawiam

      Usuń
  3. Mi w tym roku wyszło zero. Totalne. Ceny z dostawą już nie były atrakcyjne. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, szkoda:( mam nadzieję że w przyszłym roku trafisz na atrakcyjniejsze ceny, pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za każde odwiedziny i komentarz! Jest to dla mnie ogromna radość i motywacja do dalszego pisania. Staram się na bieżąco zaglądać do każdego odwiedzającego. Pozdrawiam serdecznie 😘


Zdjęcia i treści prezentowane na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).

Copyright © 2017 Ela Lis Make-Up